Proszę, jeśli zdecydujesz się napisać — niech to będzie coś więcej niż dwa zdania i mieszkaj w Polsce.Ponawiam to ogłoszenie nie ze względu na desperację, ale dlatego,bo wciąż wierzę, że gdzieś jest osoba, z którą od pierwszych wiadomości pojawi się ta wyjątkowa iskra — taka, która sprawi,że znów poczuję motylki w brzuchu, uśmiech bez powodu i potrzebę bycia coraz bliżej. Nie szukam sensacji ani przygód — szukam dziew.do związku.Związku prawdziwego, spokojnego, opartego na bliskości i emocjach. Jestem zwyczajną, normalną kobietą. Nie jestem „branżowa”, nie bywam w klubach, nie krzyczę światu o swojej orientacji. Po prostu żyję, pracuję i czuję, jak bardzo brakuje mi tej jednej osoby — tej, z którą dzień zaczyna się od „dzień dobry” w wiadomości, a kończy rozmową, śmiechem i poczuciem, że ktoś naprawdę jest i dla kogo jestem ważna.Tęsknię za przytuleniem, rozmową przez telefon,uśmiechem, który pojawia się sam, gdy czytam kolejną wiadomość od ukochanej. Samotne dni potrafią być puste, gdy nie ma z kim podzielić się drobiazgami, każdą chwilą. Szukam kobiety do 40 lat, kobiecej,romantycznej która — tak jak ja — chce stworzyć coś stałego i prawdziwego. Odległość nie jest problemem, o ile jest rozsądna — ja jestem z Dolnego Śląska, więc do ok. 250 km jak najbardziej do ogarnięcia (w końcu są pociągi). Jeśli czujesz podobnie, jeśli szukasz drugiej połówki, a nie przelotnej znajomości — odezwij się.Proszę tylko o dłuższą, szczerą wiadomość, a nie „cześć, co słychać?”. Może to właśnie od tego maila zacznie się coś naprawdę ważnego...
Dodano: 17.06.2026
Aktualizacja: 24.06.2026